Strona głównaZaproszeniaWakacje letnie 2015

Wakacje letnie 2015

Za nami wspólny wyjazd w Bieszczady. Ludzie i pogoda - dopisali... 

Jak co roku, Stowarzyszenie zorganizowało letni wyjazd dla młodzieży. Tym razem celem stały się oddalone o niemal 700 kilometrów Bieszczady. Zakwaterowanie znaleźliśmy w ośrodku wypoczynkowym Solinka w Bukowcu. Pierwszy dzień upłynął nam na podróży i krótkim, popołudniowym rekonesansie okolicy. Niedzielny dzień to Msza św. w sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku i plażowy relaks nad Zalewem Solińskim. Następnego dnia poszliśmy na górską wycieczkę. Z Wetliny wyruszyliśmy na przełęcz Orłowicza, a następnie wędrowaliśmy jedną z najbardziej malowniczych bieszczadzkich tras - Połoniną Wetlińską. Dalej - przez Srebrzystą Przełęcz do schroniska Chatka Puchatka. Naszą wędrówkę zakończyliśmy w Brzegach Górnych. Następnego dnia wyruszyliśmy do Komańczy, gdzie złożyliśmy wizytę w klasztorze Sióstr Nazaretanek - miejscu internowania Prymasa Tysiąclecia - kard. Stefana Wyszyńskiego. Kolejnym przystankiem była cerkiew w nieistniejącej już wsi - Łopienka. Po drodze spotkaliśmy się z jednym z najlepszych bieszczadzkich zakapiorów - lokalnych pieśniarzy, poetów, który w ciekawy sposób opowiadał nam o trudnej historii miejsc, których już nie ma. Popołudnie spędziliśmy na przejażdżce wąskotorową bieszczadzką ciuchcią. Celem naszej ostatniej pieszej wyprawy stała się Kiczorka. Z wieży widokowej rozciągał się piękny widok. Wieczorem złożyliśmy wizytę w cerkwi w Górzance, gdzie podziwialiśmy jedyny w tej części Europy drewniany ikonostas. Wreszcie przyszedł czas na rozłożoną na kilka dni drogę powrotną. Zwiedziliśmy największą w Polsce tamę nad Soliną oraz odwiedziliśmy piękny zamek w Krasiczynie i u kresu dnia dotarliśmy do Kopalni Soli w Wieliczce. Zwiedziliśmy podziemną trasę turystyczną, biorąc przy okazji udział w różnych konkurencjach przygotowanych przez strażnika skarbu. Wieczorem nasze zmęczone ciała spoczęły na drewnianych piętrowych łóżkach, zlokalizowanych w położonych 136 metrów pod ziemią Komorze Słowackiego.Kolejny dzień upłynął nam na zwiedzaniu Krakowa. Zapoznaliśmy się z historią zamku, a z wieży sandomierskiej podziwialiśmy piękny widok na miasto. Odwiedziliśmy również wawelską katedrę, wdrapaliśmy się na katedralną wieżę, gdzie każdy dotknąć mógł dzwonu Zygmunta, a także zeszliśmy do krypt kryjących prochy królów i sławnych Polaków. Po wizycie na Rynku, przeszliśmy na Kazimierz, gdzie mogliśmy dotknąć kultury żydowskiej w Muzeum Galicja. Ostatni upalny dzień spędziliśmy na ostatniej wizycie na Starym Mieście i drodze powrotnej. Nie zabrakło również krótkiej wizyty w Trzebnicy przy sarkofagu św. Jadwigi Śląskiej. Zdjęcia z naszych wakacyjnych wojaży można oglądać w galerii (te najładniejsze autorstwa Kingi Maćkowiak).

 

 

Free business joomla templates